"o, wypraszam to sobie!
Jak to? Ja nic nie robię?
A kto siedzi na tapczanie?"
"Leń"
"A to feler" - westchnął seler.
"Na straganie"
"Co też pani tu wyczynia?
Tak nabłocić! A to świnia!"
"Kwoka"
Aż wreszcie znalazł się kupiec:
"Na obiad można ją upiec!"
"Kaczka dziwaczka"
Proszę pana, niech pan słucha!
Po południu na zabawie
Utonęła kaczka w stawie.
Pan nie wierzy? Daję słowo!"
"Kłamczucha"
"Zdolna jestem niesłychanie,
Najpiękniejsze mam ubranie,
Moja buzia tryska zdrowiem,
Jak coś powiem, to już powiem."
"Samochwała"
Powiada robaczek: "I dziadek, i babka,
I ojciec, i matka jadali wciąż jabłka,
A ja już nie mogę! Już dosyć! Już basta!
Mam chęć na befsztyczek!" I poszedł do miasta.
"Entliczek-pentliczek"
"I nie krępuj się zupełnie,
Twe życzenie każde spełnię,
Nawet całkiem niedościgłe..."
"Dobrze, proszę: nawlecz igłę!"
"Hipopotam"
"Wanda obrus poplamiła,
Zosia szyi nie umyła,
Jurek zgubił klucz, a Wacek
Zjadł ze stołu cały placek."
"Skarżypyta"
"Tak ze sobą tańcowały
Aż uszyły fartuch cały."
"Tańcowała igła z nitką"
Your experience on this site will be improved by allowing cookies.