–Widziałeś? –Widziałem! – rzekł Marcin z determinacją, choć nie wiedział, czy to dobrze, czy źle. –Słuchajże, ty ośle, jeżeli mi piśniesz jedno słowo o tym, coś tu widział, to ja ci sprawię! Będziesz gadał? –Nie będę gadał, proszę księdza.
kłótnia księdza Waleckiego z inspektorem